O tym, że polska służba zdrowia jest w fatalnej kondycji wie chyba każdy kto tylko w ostatnich latach miał okazję korzystania z pomocy medycznej. Utracona płynność finansowa szpitali powoduje, że nie mają one środków na leczenie, wypłatę wynagrodzeń dla pracowników, ani też jakiekolwiek podwyżki.
Płynność finansowa zanikała w polskich szpitalach z biegiem lat i fatalnym gospodarowaniem dostępnymi środkami. Jak to możliwe, że publiczny szpital w ciągu kilku lat dochodzi do długów na poziomie setek milionów złotych? Gdzie tu płynność finansowa? Przecież tylko kwestią czasu jest moment, w którym to szpital zostanie całkowicie zamknięty, a jeśli nie to dalej będzie generować ogromne koszty. Płynność finansowa powróci do polskich szpitali wyłącznie jeśli te zostaną sprywatyzowane. W przeciwnym wypadku nie ma szans, aby kiedykolwiek szpitale powróciły na drogę wznoszącą i realizowały swoje funkcje tak jak to być powinno.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.